Atrakcyjne domki letniskowe w Jantarze

Atrakcyjne domki letniskowe w Jantarze

W końcu zbliżają się wakacje, a więc czas dla mnie i mojej rodziny. Czekałam z niecierpliwością cały rok, aby móc wyjechać z Bydgoszczy i solidnie wypocząć. W ubiegłym roku nigdzie nie wyjeżdżaliśmy, bo mieliśmy bardzo dużo wydatków związanych z remontem naszego mieszkania. Później zaczęliśmy sumiennie odkładać na te wakacje, aby wyjechać na co najmniej dwa tygodnie. Chcielibyśmy pojechać do Jantaru.

Komfortowy domek letniskowy w Jantarze

domki letniskowe jantarZ Jantarem mamy wiele pięknych wspomnień. W tej miejscowości się pierwszy raz z mężem spotkaliśmy. Obydwoje spędzaliśmy wakacje na kolonii. Mieliśmy wtedy po dwanaście lat, ale od samego początku coś między nami zaiskrzyło. Utrzymywaliśmy ze sobą kontakt, aż w końcu się pobraliśmy. Przeglądam oferty na stronie internetowej i znalazłam kilka ciekawych propozycji. Jeśli chodzi o domki letniskowe Jantar ma bardzo szeroką ofertę. Jedną z nich jest osiedle domków położonych bardzo blisko morza z dostępem do basenu. Istnieje tez możliwość korzystania z siłowni, pola golfowego, wypożyczalni rowerów i kina. Co drugi dzień są organizowane wycieczki po wybrzeżu, a także rejs statkiem po morzu. Każdy domek ma swój własny grill, leżaki, parasole i zapełnioną lodówkę napojami. Cena za osobę wynosi sto złotych za dobę. Należy dodać, że to jest cena za nocleg w sezonie, czyli w sierpniu. Jestem ogromnie zadziwiona ta ofertą. W pewnym momencie pomyślałam, że to jest jakieś oszustwo. Jednak wierze w ludzką uczciwość i wpłacę zaliczkę za pobyt w Jantarze. Właściciel domków chce, abym przelała mu tysiąc złotych na konto w tramach tej zaliczki. Jeśli tego w ciągu trzech dni nie uczyni, to rezerwacja przepadnie, a są to już ostatnie wolne miejsca. szkoda byłoby odpuścić sobie taką wspaniałą okazję. W dodatku, bardzo tęsknię za Jantarem, chciałabym tam szybko powrócić, aby przypomnieć sobie cudowne chwile. Tęsknię za młodością i starymi czasami.

Udało mi się zrobić rezerwację na dziesięć dni w połowie sierpnia. Za chwilę wpłacę zaliczkę, wykonując przelew na konto bankowe. W razie, gdybyśmy nie moli jechać, to cała zaliczka przepada. Takie jest ryzyko, ale nie dziwię się wcale właścicielom domków, że wymagają tego rodzaju gwarancji. W końcu jest to ich chleb, a ludzi nieodpowiedzialnych i oszustów wokół nie brakuje.